Historia Pirata “Kiwaczek”

Jak szukałem swej wymarzonej łódki. Historia szukania, kupowania, pierwszcyh zachwytów i rozczarowań. Długi, wyczerpujący remont i radość armatora.

Przeprowadzka

W maju 2017 roku wreszcie przyszedł czas na zrobienie konkretnego ruchu z Piratem. Miałem długo czasu na przemyślenia i w głowie przez ten czas tworzyły się różne scenariusze wydarzeń, które się mogły zadziać z łódką. Był nawet taki, że może...

2013-1016

Tak się dzieje, że w pewnym momencie życia zmieniają się priorytety. Inne sprawy stają się ważniejsze, przynajmniej na jakiś czas. Dla pirata był to okres smuty i żałoby. Leżenia pod ścianą, płotem, plandeką… Do łódki zaglądałem co parę m...